i dodamy marne zdjęcie własne, nie wiadomo po co. za to polecamy zdjęcia innych; dużo Lepsze. o ile my się rozumiemy na Sztuce, Telewizji & Darmowych Koncertach Czarnychmużynów z ameryki & Polskich Gwiazdach, Chórach i Folklorach.
(Ale za to przepędziliśmy uroczy wieczór, za który dziękujemy współ-Uczestnikom,)

7 odpowiedzi na “nic nowego czyli Jak nie posłuchaliśmy wczoraj znakomitego na pewno koncertu solidarity of cośtam sponsorowanego przez też biedronkę.”

  1. I JA przeoczyłem KayaH i Dudziak i Moździeża? Fuck man…
    (dlaczego ci ludzie na zdjęciu tacy brzydcy mimo, że w ciuchach z Galerii i jeden nawet w szlafroku?)

  2. makowski (= facebook)
    (i z komentarzy, gdyż na szczęście {?} wyszliśmy przed koncertem…)
    …………….
    Po R.U.T.A
    Co to było? Co ten zespół (R.U.T.A.) tam robił?
    Totalna masakra.
    (…)

      (…) całość była okropna i niespójna. Jeśli ktoś śpiewać nie umie a w R.U.T.A. tego nie potrafił NIKT, to po co w ogóle pisać piosenki (…) rozumiem że zawsze jest tak że ktoś kiedyś zaczyna (np od garażu) ale robienie tumultu jako pomysł artystyczny, to w sumie żenada (…)

    (…)
    Reszta zmarzniętych (?) artystów odwaliła fuchę. Wystąpili, bo z czegoś trzeba żyć, pouśmiechali się do siebie nawzajem, popatrzyli zdziwieni na mułowatą publikę, zagrali bo tak wypadało. Plastik, silicon, tapeta i kiepska realizacja dźwięku.
    (…)

      po dwóch kawałkach zespołu R.U.T.A
      wszyscy masowo zaczęli wychodzić…
      jeżeli chodzi o muzykę – ciężko mi się wypowiedzieć.. piękne było intro Stańki, występ tuż przed nim zachęcał do zabawy (…) A potem przez tą rutę poszliśmy, gdyż moje uszy nie mogły tego znieść… a tak czekałam na ten koncert… Może opowiem o stronie organizacyjnej bo o tym nikt nie napisał. szło się w tłoku i smrodzie odchodów, dość przytłaczające. Oprócz kilku skrawków mokrej trawy nie było możliwości siedzenia, co dla mnie jako kobiety z chorym kręgosłupem było zawodem (mogliby wspomnieć o tym, że można wziąć coś do siedzenia-ja nie jestem z Gdańska i nigdy nie byłam w tym miejscu. A na koniec przeraziło mnie wyjście…(…)

    http://www.trojmiasto.pl/solidarity-of-arts

Możliwość komentowania została wyłączona.