Część zapewne będzie się też starała upychać długi po kątach.
nic się nie stanie.
polacynicsieniestanie…
……………..
ale gdzie tu skakać (polacy).
Część zapewne będzie się też starała upychać długi po kątach.
nic się nie stanie.
polacynicsieniestanie…
……………..
ale gdzie tu skakać (polacy).
Comments are closed.
Ja też bym spieprzał z karetki.
To „S” karetka była z pełną obsadą i niby przeszkolona – pełny zespół- kierowca, ratownik, pielęgniarka anestezjologiczna i lekarz. Pacjent zawsze powinien być na noszach zapięty, a oni w onych karetkach to na zakrętach kolanem przyczymują co by sie spadł, kto by tam zapinał. No i tego pewnie zapomnieli przyczymać.
spieprzać: zgoda. ale: gdzie… nie da się. Tamtego też zabrała (druga).
ale, po latach — wydaje mnie się — to nie był dowcip, jednak.
Bo źle wyskoczył i się pogruchotał – ja bym z obiema złamanymi mogami spieprzeł przed krajową służbą zdrowia, byle na granicę niemiecką.
A w łagrach to darmową opiekę zdrowotną mieli, bez łapówek – prawie jak w Guantanamo.
Ciekawe wiadomości. I nawet pozytywne oraz zabawne.
Śmiesznie jest spotkać człowieka.
a propos psychiatrykow, gdzies wyczytalam ze najbardziej zadluzonymi szpitalami sa wlasnie szpitale psychiatryczne i to one w przyszlym roku beda podlegaly ustawowej likwidacji-prywatyzacji
U nas do psychiatryka się idzie z własną wersalką albo dostaje materac na podłodze.
Swoją drogą zazdroszczę mMaciarewiczowi – sam bym se pogwałcił statut.
mam wrażenie, że jestem Psychiczny…
(ale tylko, gdy czytam Wiadomości; te z Żądu & te z Ópo Zycji, za 1dno.)