„Obywatele…” mielone z kapustą Upał. (No, co też Pan nie powie…)

Upał. (No, co też Pan nie powie…)





……………
ps.
blog, jako forma (a w tym: Literacka) — juz dawno nie żyje; no, chyba że chcesz Zrobić (swe) życie Łatwiejszym bądź Trudniejszym
ale: czy (ja) chcę?
chyba – nie.
(jakbym chciał = tobym zrobił. jeszcze Harder znaczy.)
……………

    …a i serwisy społecznościowe się dziś kiepsko czuję.

……………

Chodzi o fabrykę wyrobów ślusarskich Leona Ogórkiewicza i Józefa Zagórnego. Sprawdziliśmy. Na miejscu, za płotem, nasz reporter zobaczył sterty cegieł i pracujących robotników. Rozbiórka jest legalna, a według projektów, stanąć ma tam budynek mieszkaniowo-usługowy z garażem podziemnym.

„usługi, usługi a gdzieniegdzie kępa”
(przysłowie z Marca 2012.)
……………
gdzieś mam zdjęcia tej fabryki, jeszcze z końca lat 70. ale po co to komu, prawda? żadna usługa — w taki Upał.

5 thoughts on “Upał. (No, co też Pan nie powie…)”

Comments are closed.