Masz rację! PZPN powinno grać zamiast naszych piłkarzyków, może byśmy wyszli z grupy (…)
to o piłce Kopanej? nie: nie znam się i nie przepadam; za.

……………..
Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, zerknijcie na Badania Finansów Konsumenckich, opublikowane w poniedziałek przez Rezerwę Federalną. Przecięty dochód rodziny w roku 2007 wynosił 49 600 dolarów. Trzy lata później było to już tylko 45 800 – spadek o 7,7 procent. Wszelki zysk ze wzrostu gospodarczego trafiał do jednego procentu najbogatszych – którzy właśnie dlatego, że są tacy bogaci, wydają nie więcej niż połowę tego, co dostają.
Można to powiedzieć jeszcze prościej? Zarobki wielkiej amerykańskiej klasy średniej napędzały wielką ekspansję Ameryki przez trzy dekady po II wojnie światowej. Relatywny brak ich zarobków w ostatnich latach sprzyja wielkiemu upadkowi Ameryki.ROBERT B. REICH,
„Why The Economy Can’t Get Out of First Gear”
……………..
i to samo jest WSZĘDZIE. to Średniacy — robią bogactwo (= wszystkiego)
— a nie Działacze, Premierzy, Prezesi, Wybitni Twórcy Qltury (1%), Piłkarze11nastki — czy Pan czy ja. czy Pani.
……………..
ja się nie znam.
ale już Bucharina stalin rozstrzelał za hasło: „Bogaćcie się”.
(tak, wiem: niemodne — znów. ale. i nie idzie mi — tylko — o Kasę.)
……………..
i dobranoc Państwu.
ja się na mało czym znam; ale niektóre sformuowania — rozumiem. chyba.






fieloryb
Rozwiązania:
1. Redystrybucja dóbr na poziomie państwa. System podatkowy i ekonomiczno-prawno-społeczny powodujący wzbogacanie „średniaków” i przycinanie kont najbogatszym (tylko jak uniknąć przy tym nadmiaru państwowej biurokracji??).
2. Wzrost kwot za pracę dla klasy średniej (jak to wykonać?).
Tak z grubsza to może wyglądać. Kompletnie nie mam dziś energii, żeby wypatrzeć w powyższych punktach wszystkie „za” i „przeciw”: te kruczki, druczki i szparki…
makowski
ja się –
(na prawie wszystkim; albo na Niczym, gdyż mnie się myli)
– nie znam. ale, moim zd. z którym się zgadzam Oczywi. – problem jest szerszy: a jego praprzyczyną są (też) międzynarodowe, ponad-państwowe, ponad „narodowe” — cokolwiek to znaczy; bo raczej (fuj!) ponad-Rasowe (np. z europy do Hin lub odwrotnie) transfery: gotówki (a też: podatków), produkcji…
p. np. podatek Tobina.
a Buddenbrookowie się tak chętnie nie przenoszą, co 5-6 lat… (nawet, gdy muszą.)
fieloryb
Skoro ten podatek taki dobry to czego nie funkcjonuje? A może funkcjonuje, ale ja o tym nie wiem?
mr makowski
jak „powstał” to nawet WTO go — w 1szym odruchu podobno — poparła. ale po chwili: Pomyśleli, po Liczyli…
fieloryb
Czyli szary obywatel jest wciąż WAnusTenTeges?
makowski
tak.