„Obywatele…” camera obscura tak: Obrazki to jedyna rzeczywistość (w miarę) realna. o ile to, co na nich – realne.

tak: Obrazki to jedyna rzeczywistość (w miarę) realna. o ile to, co na nich – realne.





15 Gravity-Defying Images That Aren’t Photoshopped” — philippe ramette — z ciekawej strony twistedsifter; gdzie również Stanley Kubrick’s New York: Incredible Photos of Life in the 40s
(a kubricka — znalazła p. monika machowska, znaczy: facebook)

6 thoughts on “tak: Obrazki to jedyna rzeczywistość (w miarę) realna. o ile to, co na nich – realne.”

  1. Ktoś powiedział, że (mniej więcej) granice mojego języka są granicami mojego świata. Dużo wcześniej mówiono o zgodności wypowiedzi z faktami, okolicznościami itp. itd.
    Niegroźna filozofia. Podstawy.

    Czy Pan już myśli obrazkami?

    Jeśli tak to pełen szacunek dla umiejętności.

    Prawda wewnątrz nie broni się sama. Jest tworem intelektu i emocji. Pora na chłodne oceny i spokojne rozważania.

    1. nie myślę obrazami (chyba). ale Słowa, choć zabawne — trochę mnie nudzą (i fascynują).

Comments are closed.