Rano w sejmie miałem bardzo interesujące spotkanie z jednym ze znanych obrońców życia. Podarował mi przepiękny, mały znaczek – stópki dziecka poczętego w 10. tygodniu ciąży, wpisane w serce, a obok Aniołek, który strzeże życia niewinnego. Piękny.
Przyniósł ten Pan 200 znaczków ze stópkami dziecka, do wpinania w klapę, dla tych działaczy Ligi, którzy chcą zamanifestować swoje stanowisko „Za Życiem”.

(za: Rafi blog)