„Obywatele…” beat generation Nobody’s Fault but Mine (jak zwykle).

Nobody’s Fault but Mine (jak zwykle).


vs.

    (The Led Zeppelin version contains different lyrics in the song such as „brother he showed me the gong”, „I got a monkey on my back” and „Devil he told me to roll”, which do not appear in the Johnson version…

tak: każdy ma swoją wersję [= i Rzycia]; a Moja – najgorsza (albo najlepsza, gdyż mnie się.)

5 thoughts on “Nobody’s Fault but Mine (jak zwykle).”

  1. O pacz pan – mam płytę tego czarnego pana, a na koncercie tych dwóch białych zasnęło mi się (pyjany byłem to prawda).
    Tera, to nie że każdy ma swoją wersję – ten pierwszy ma życie, a ci pod spodem mają COVER.

    1. O, pacz Pan: i mnie się tak zdaje: iż niektórzy (mniejszość, pod spodem) mają życie, a niektórzy (większość, na wierzchu) mają COVER. (ale ja to Gópi jestem i bez Zawodu.)

    1. nie wiem, jak się czuje Kolega (od Balkonu, nie Pan Pyskalog) — ale ja zasługuję na Balkon 9albo Basen, bo.)

Comments are closed.