„Obywatele…” miś z okienka z cyklu: Semantyka w życiu codziennym i urzędowym

z cyklu: Semantyka w życiu codziennym i urzędowym

Idzie nowe na kolei

idzie jak tomasz z akwinu na studia: 3 miesiące – albo i dłużej („…W drodze do Paryża został uwięziony przez rodzinę…”)

13 thoughts on “z cyklu: Semantyka w życiu codziennym i urzędowym”

    1. tak, Nowe: gdy np. dostaję maila: „szanując Państwa prywatność…” – natychmiast (= bez czytania) go przesyłam Wszystkim ze skrzynki…

  1. idzie grześ przez wieś, worek piasku niesie, a przez dziurke piasek ciurkiem sypie sie za grzesiem…

  2. W Hiszpanii i w Gecjii młodzi okupują centralne place w stolicach tych państ – nadciąga rewolucja…

    1. brygady Międzynarodowe (= expressem intercitynational) do hiszpanii.

          1. to już artystuff nie wpuszczaja do galerii? (=artysta z orderem jest mniej awanturujacy sie)

Comments are closed.