z f-bóka, częściowo:

Prowadzący audycję – Dorota Kozińska i Adam Suprynowicz – poruszyli problem swoistej dysproporcji, jaka wydaje się rysować w powstającym Instytucie pomiędzy stroną odpowiedzialną za muzykę i za taniec. Dlaczego dyrektorem będzie osoba zajmująca się muzyką? Czy nie można było powołać dwóch równorzędnych stanowisk kierowniczych?

(+ 4rech Dyrektorów gdy taniec = Parami.)

Józef Cukier
emerytury dżezowe?

(+ Po Orderze.)



ps.
Kolega podesłał z komentarzem:

    „i jak widać z tekstu, tylko mądrzy olewają”

to i ja pół grosza (+ cytat):

    „- co zrobić by zasłużeni artyści dostawali wsparcie i honory nie tylko pośmiertnie?”

Zasłużeni Artyści.
(= na Dyrektorów.)

i tu jest Dżezz pogrzebany… (d. w Związku radzieckim). bosz; ilu Tych Suawnych — w kolejce do Kasy… (i nie mówimy tylko o jazzie, prawda?)

a w Obrazku: katalog (no, moich niestety) prac (cca 1989-90; ale projekt z 1987); obecnie przechowywany u…
(z Biedy to, Panie: z biedy. i z Niechęci do szambrowania Po Koi Pańskich [+ & Urzędowych, choć to ostatnio = To samo] — też niestety. znaczy: Duma albo Pycha; bo mnie się myli od Peerelu, tfu…)

i (inny) Kolega; w innej (?) sprawie:

Pan się pewnie nie zgodzisz, jako znany Libertarianin. ale ciekawym, czy masz Pan inne recepty.

nie: nie mam. tylko Wychowanie.
(albo mnie się znów myli.)

    no, nie zgodzę się: skuteczniejsze wydaje mi sie wyśmiewanie; jednak…
    — niż Zakazy. te — ZAWSZE można obejść…
    (np. Płot z gazobetonu, stylizowanego na Lokalne Wzory Ludowe z Atestem — koszt atestu 800 PLN bez VAT, (+ opinia Rzeczoznawcy na usługach Muzeum 120, PLN + VAT) — miejscowego Muzeum Regjonalnego…)
    każdy zakaz rodzi Korupcję; a nie — Po Prawę…
    a że Ohydne?
    cóż…
    Ludzie to robią, Ludzie kupują…
    i będą; dopóki nie zrozumieją (= sami)
    Ludzie Ludziom zgotowali ten Los.
    m.


tak: jestem Roz Żalony. na Reality (albo Rzyć, bo.)
(za) dużo dookoła Cwaniaków; za mało dobrobytu.
(= aby ich wszystkich po Żywić.)
bieda aż Piszczy — a Salony balują.
(= zwykle w rytm Lewicowy; o lie to nie Salon Najwyższy, bo wtedy — Ustawowo: penderecki + kaczmarski + […].)

a za gierka w takich chwilach puszczali szopena… (dur lub mol; w zależności od tego, czy Po Dwyżki; czy Po Słanie wodza.)

10 odpowiedzi na “Wyścig do Pokoju z Kasą.”

  1. nie omlet; fakt. ale też czasem: Jaja…

    Bemowo rozda 1000 wejściówek na Iron Maiden

    darmo.
    (znaczy: za pana inż. mamonia po datki; dla.)

  2. wychowanie…
    mówiłem już Panu o wrażeniach z Badań Terenowych w Środkowej Polsce.
    Pan na to – Starzy-Malutcy.
    tak. nowe Pokolenie jest Takie Samo.

    ale mam dobre rozwiązanie: zróbcie mnie Dyktatorem…

  3. Give me absolute control
    over every living soul
    And lie beside me, baby,
    that’s an order!

    Give me crack and anal sex
    Take the only tree that’s left
    and stuff it up the hole
    in your culture
    Give me back the Berlin wall
    give me Stalin and St Paul
    I’ve seen the future, brother:
    it is murder.

    (Leonard Cohen „The Future” — coby Pan nie szukał ;)

  4. No nie, Panowie, tego to i wytworny agent Tomek nie rozbierze, a co dopiero prosty lud.
    Chyba, że jacyś geniusze. A propos prosty lud,to pan M podnosi nam coraz wyżej
    poprzeczkę i czeka,że ktoś wreszcie spadnie.

  5. pakt 1proc. NA kulture (znaczy narut z podatkow zaplaci) napisali wersalikami. Poważny dokument…

Możliwość komentowania została wyłączona.