o 4 nad Ranem zadzwoniła komórka – i ktoś, kogo kocham jak Brata; a nawet bardziej, gdyż nie-Rodzina, nie-Geny… i ...
o 4 nad Ranem zadzwoniła komórka – i ktoś, kogo kocham jak Brata; a nawet bardziej, gdyż nie-Rodzina, nie-Geny… i ...
W rejonie Konwiktorskiej „powstańcy” ostrzelali biegaczy „ślepakami”. Nie rozumiem. Nigdy nie zrozumiem (a Poległy Pokonany? Świażutki — jeszcze Dzisiejszy; no, ...