podróż do jarocina nie wymaga przejazdu przez poznań ale…

ale dworzec w poznaniu – podobnie jak inne dworce świata – ma jednak swój, lokalny i globalny – urok… człowiek od razu czuje się Lepszy; gdyż (chwilowo) przynależy – do świata (jeszcze) nieprzegranych.



…………………………….
ps.
tak, ta świadomość może być chwilowa:

BMW spadło z wiaduktu

jak wszystko (a nawet płeć ronda)

Czy „Radosław” znów będzie Babką?

a potem była Zmiana i szpak dziobał Babkę albo Bolka bo mnie się myli znów.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

35 komentarzy

  1. jeniec sudecki

    w oczekiwaniu na ostateczny krach systemu korporacji

  2. makowski

    Cala Unia dzieli sie na Panow z budzetowki, i Niewolnikow

  3. pan teraz douoncza do tych pierwszych? (=spichlerz peuen dutków budżetowych)

  4. Taaaa, jest. Pisz Jasiu – budżetówka to milionery, szczególnie salowe w szpitalach.

  5. pajeczaki

    dutki niczym kroplówka… na podtrzymanie.
    Co do Babki to oczywiście glupota. Aktywiści mogliby swoją energie kierować na inne rzeczy, np dziury w ulicach. Może sobie być Radosław czy Kosmita i tak zwyczajowo będzie Babka.

  6. jeniec sudecki

    @samolot
    salowa jest niewolnikiem budzetu

  7. makowski

    tak: z Dyskusji wynika, iż jest coraz Lepiej – na tym najlepszym ze Światów

    Siedemnastowieczny filozof Gottfried Wilhelm Leibniz (1646-1716), nazywany był „ostatnim człowiekiem, który wiedział wszystko”…

    (a po nim – juz tylko Ja. i Budżetdirektor.)

  8. @jeger z sudetów
    Te co pracują dla biznasmenowskiej firmy niebudżetowej zarabiają połowę tego co budżetowe.
    To już w niewoli lepiej(dla nich).

  9. pan samolot wyjasni: kto ma ustalac sprawiedliwe wynagrodzenia i kto ma je placic

  10. dziadparyski

    na dworcu w poznaniu brakuje tej hecy jaką bawiłem się na dworcu centralnym w warszawie. sporo czasu spędzałem tam z góry patrząc na perony. i nic mnie tak nie bawiło jak spokojny tłum który nagle zaczynał gonić lokomotywę jak tylko pojawiała się na peronie. z pozoru dostojni pasażerowie zamieniający się nagle w sztafetowców z bagażami. później kebab piwo i znów na lożę. a w poznaniu? nie ma za czym gonić bo perony sa źle ku temu zaprojektowane za wąska bieżnia.i na dodatek z tunelami

  11. nie było weselszych obrazków?

  12. makowski

    nie ma weselszych obrazków niż kolej.