„Obywatele…” dr Józef G. poleca a możeby tak jednak jakaś Rewolucyjka…

a możeby tak jednak jakaś Rewolucyjka…

znów

• i znów

• i do 3 razy sztuka…

ech ta trojka, snjeg puszistyj… za Komuny (= Cara, Franciszka Józefa itede.) to było… śmy se mogli porządzić. a tera? wszystko się wyda.
– i co?
– i nic. tylko się moja Babcia denerwuje… – Józuś, a jak nam to wszystko odbiorą? – Kto, babciu? – no… bolszewicy.
– Babciu głupia; bolszewicy to my jesteśmy!