• kontrowersyjne i zaskakujące jest zakończenie jednej z najgłośniejszych afer ostatnich lat – pisze „Puls Biznesu”.
Okazuje się, że urzędnicy, którzy łamali prawo wydając decyzje wobec Optimusa i Romana Kluski, założyciela i byłego prezesa nowosądeckiej spółki, nie poniosą żadnej kary, nawet dyscyplinarnej.
• – W paczce mojej córki ważną datę przydatności do spożycia miały tylko paluszki, w przypadku pozostałych łakoci termin ważności minął miesiąc lub dwa miesiące temu – powiedział gazecie jeden z rodziców.
– We wszystkich paczkach były przeterminowane produkty. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ktoś uznał, iż dzieciom niedowidzącym można wcisnąć takie słodycze, bo i tak tego nie zobaczą…
• Antoni D. miał dwa razy przenocować kilku żołnierzy KWP, nakarmić i wreszcie nie powiadomić o tym władz. Został skazany na dwa lata więzienia.
Teraz żona wystąpiła o unieważnienie wyroku, ale sąd odmówił. Powód jest jeden:
– Nie spełniono podstawowego warunku. Ani aresztowanie, ani skazanie nie były represjami związanymi z patriotyczną działalnością na rzecz niepodległości naszego państwa – argumentują sędziowie.
• Czy fakt zapłodnienia kotki przez kocura może trafić do sądu? Tak, jeżeli rzecz zdarzy się wśród przedstawicieli arystokracji. I jeśli hodowcy rasowych zwierząt potraktują to jako groźny w skutkach mezalians.
……………………………………………………………………
prawie się wzruszylem. a wczorej w tv Bohaterski Bujak mówił, żeby nie rozliczać. bo już wszystko jest dobrze – i ciszej nad tą trumną. i że lepiej nie widzieć, że ten kraj przeterminowany nieco. bo (jednak) słodki… a z teczek tylko niepotrzebne rzeczy…
to niech tak powie Klusce – i żonie pana Antoniego. kot i tak go nie posłucha. jak będzie mógł – to se po…





