mimo licznych dowodów, że Pierwsi niekoniecznie będą (byli, są) pierwszymi a raczej Ostatnimi – w rankingu kandydatów do posadzenia dupy na miękkim prowadzi spolonizowana wersja lalki Barbie (córka Klausa?) – magistrowa Bjolinda K. tuż za nią uplasowali się: prezenterek tv i zawodowy chirurg. (chirurga dzielnie dogania święty komunizmu; choć dla niektórych jego Judasz – polski Trocki?)
(do tego mały, gustowny suplemencik:
Dom Samotnej Matki z Dzieckiem; Zopowy na Opolszczyźnie. Walące się stare budynki, kobiety, które w swoich domach przechodziły piekło.)
– Odpisali nam, że nie pomogą. Że nie mają takich możliwości – opowiadają ludzie z Domu. – I na tym mogliby skończyć. Podpisać się i sprawy by nie było.
Ale Kancelaria Prezydenta napisała nam jeszcze kilka słów od siebie: że jeżeli nam tak fajnie się układa współpraca z mediami, w tym z „Super Expressem”, to oni mają nadzieję, że inne gazety i telewizje nam pomogą zamiast nich. Czysta złośliwość – dorzucają.
w zasadzie: bez komentarzy. rzygać się chce i tyle.
order z kuną, flaszką, żaglem i czerwoną gwiazdą (w tle).

to nie mój kraj Towarzysze! weźcie go sobie…
Categories:
