– A czy to jest zastrzeżone albo zakazane? Nie widzę w tym nic złego – broni się autor i wydawca pocztówek z Majdanka.
(do tego: reklama – Niemcy w Oświęcimiu! nareszcie! – nadesłana przez czytelników MwP; my, w młodości straszeni Krzyżakami…)