„Obywatele…” polskie blogi konflikty rasowe w autobusie linii 171

konflikty rasowe w autobusie linii 171



Autobusem linii 171 w Warszawie jechały dwie młode Węgierki z dziećmi. Zachowywały się dosyć głośno, dzieci zresztą też. Większości pasażerów nie przeszkadzało to wcale. Niektórzy nawet uśmiechali się porozumiewawczo, zapewne wspominając wojaże z własnymi latoroślami.
Druga grupa pasażerów była mniej rada z rozbawionego towarzystwa, gaworzącego w obcej gwarze. Zmasowaną kampanię rozpoczął pewien dziarski staruszek, nawołując do uspokojenia dzieci. Potem zaczął je przedrzeźniać, co nie wychodziło mu profesjonalnie, jako że niezbyt biegle władał językiem węgierskim.
Na koniec znalazł grupę zwolenników, ochoczo popierających jego punkt widzenia. Cała gromadka podniosła „patriotyczno-narodowe” larum, w niezbyt przyjaznym tonie apelując do „czarnych małp”, aby wracały, skąd przyszły razem ze swoimi bachorami (…)