• jeden z australijskich browarów zaoferował sześć skrzynek piwa osobie, która zwróci firmie figurkę Dzieciątka Jezus, skradzioną z firmowej szopki bożonarodzeniowej na początku tygodnia.
nic, tylko kraść (ale dzieciątko? fuj…)
…
• niczego świętego: na wystawie znajdują się gipsowe kopie rzeźb, na których powierzchni wykryto – przy użyciu promieni ultrafioletowych i specjalistycznych skanerów – ślady pigmentów. (a za 2000 lat tak będą gipsowe leniny rekonstruować…)
…
• w jednym z wrocławskich domów wielorodzinnych sąsiad mieszkający na dole urządził nielegalny hotel robotniczy.
…
• i takie tam starocie, jakby kto nie wiedział, jak mieć dobre stopnie:
„Jeździliśmy nad Jezioro Białe i Glinki. Ksiądz kupował nam piwo. Ja miałem u niego piątkę z religii…”
…
•wszyscy się śmiali, to i my. a co? gorsi jesteśmy? no to mata:
„reprezentacja obywateli ma charakter degresywnie proporcjonalny, z minimalnym progiem sześciu członków na Państwo Członkowskie”.
(próg członków? czy to aby nie jest… niemoralne?)
…
• w wieku 108 lat nadal prowadził on samochód, choć raczej się nie rozpędzał.
…
• to nie jest żadna opozycja tylko jakieś demowarchoły chcące obalić poprządek w wietnamie… (i jeszcze jakąś Komisję tam zrobią? a po co…)
…
• ze świata kultury (międzynarodowej):
podczas spektaklu „Carmen” Bizeta w Linzu śpiewak doznał ataku serca. Natychmiast zastąpił go widz, dzięki któremu publiczność mogła wysłuchać i obejrzeć operę do końca. (Tym widzem okazał się jednak siedzący na widowni baryton.)
z czego płynie wniosek: każdego można zastąpić. ale następca może już inaczej śpiewać. (a poprzednik w kryminale w szpitalu. w Londynie, przepraszam Linzu. takie czasy, wszystko po… skreślone. straż miejska się krzywi na takie wyrazy. bo porządek być musi, prawda?
…
• i na koniec coś z ekologii (ona zawsze na końcu):
poseł (SLD, a czego by innego?) Sebastian Florek tak się zaangażował w upowszechnienie w Polsce przyjaznych środowisku odnawialnych źródeł energii, że własną elektrownię wodną postanowił wybudować w Ostoi Bobrów.
bóbr, wiadomo, lubi tamy.
Wasz Tygodnik (mamy coraz mniej czasu…)
Categories:
