„…a mury runą, runą, runą…" (ale raczej nie w tym akcie) 14 listopada 200414 listopada 2004 makowskimakowski 10:16 am Categories: mielone i bajaderki – Płot sąsiadów podziałał na zarząd spółdzielni jak płachta na byka… Nawigacja wpisu Previous Previous post: Next Next post:
17 lip 2017 17 lipca 2017 Dialogi poniedziałkowe.Dialogi poniedziałkowe. makowskimakowski 0 Comments 8:43 am Marian Neveselý z obserwacji socjopatycznych: według mnie ten mały kartofel nie ma już nikogo i jest rozpaczliwie zdesperowany, żeby popełnić ... Read FullRead Full
07 paź 2012 7 października 2012 3 m haiku.3 m haiku. makowskimakowski 8 komentarzy 10:25 am widziałem dziś punka z walizką na kółkach szedł równym krokiem na dworzec wrzeszcz. ... Read FullRead Full
14 mar 2020 14 marca 2020 Z korespondencji.Z korespondencji. makowskimakowski 0 Comments 5:27 pm Ależ proszpana cudowny błąd wypatrzyłem.Ktoś napisał: osoby chore ontologicznie. To o nas. Czym prędzej trzeba założyć Stowarzyszenie Na Ratunek Osobom ... Read FullRead Full