
nato zagrożeniem dla pokoju oczywiście jest… u nas: w 1983; na Białorusi do dziś.
…
czołowy białoruski opozycjonista apeluje do Polski i Europy o powstrzymanie reżimu Aleksandra Łukaszenki. Kilka godzin później (co się dzieje?) – ten sam człowiek zostaje skatowany przez policję na mińskiej ulicy…
…
Nie wierzę, by takie rzeczy działy się bez wiedzy Jaruzelskiego. Rozdawanie broni to zbyt poważna decyzja, łączy się z niebezpieczeństwem przejęcia jej przez drugą stronę. Pamiętam wystawę rekwizytów znalezionych w biurach „Solidarności”. Nazwijmy – umownie – niebezpiecznych. Urządziło ją MSW z wielkim szumem w stanie wojennym dla wybranej publiczności i wożono na nią wycieczki aktywu partyjnego z całego kraju. Były tam jakieś zaostrzone pręty, kije, łańcuchy, typowe strajkowe akcesoria. Broni nie było, choć wiem, że strasznie jej szukano. Ta wystawa w swoim plonie była dosyć żałosna. Dlatego uznałem, że jest prawdziwa.
znacie? znamy. no to posłuchajcie…
Categories:
