„Obywatele…” pradzieje współczesności ze Skarbów Kuchni Polskiej czyli domowy przepis na bloga

ze Skarbów Kuchni Polskiej czyli domowy przepis na bloga


przepis na

dobrego Domowego bloga

jest prosty.
bierzemy:

a.
mocne uczucia, takie jak Wjerność i Zdrada
– (ale nie za dużo Wjerności, więcej Zdrady)
– no i ogólnie rozterki; najlepiej ogólnopłciowo-feministyczne – jak sól i pieprz do smaku; nie za dużo
– mogą być mrożone
– można nawet posunąć się do radykalizmu; np. modnego ostatnio PONAD-płciowego dystansu – ale wtedy zwiększamy ryzyko zakalca.
– uwaga: potrawa nie może być zbyt wyrafinowana; raczej popularne smaki zalecamy.
b.
dodajemy zwierzęta domowe (aby potrawa zgęstniała)
psy
– oraz mięszane do smaku; lecz ostrożnie z proporcjami. za dużo jednego – to drugie wykipią.
– można też z samych zwierząt; pod warunkiem, że się je lekko zaluzjuje
c.
– sezonowo – dobrze jest dodać nieco polityki. raczej prawej niż lewej…
– ale szczery antyglobalistyczny liberalizm (lewicowawy), dowcipnie przykrojony też ujdzie; jako mrożkowski tzw. Postępowiec na salonach. niemniej wtedy zalecany jest lekki dystans (opary w trakcie gotowania).
– uwaga na Pory roku! nie dodajemy warzyw jesiennych wiosną! lub za dużo polityki – do gospodarki. jest to w konsekwencji niesmaczne, a potrawa powoduje znużenie gotującego już w trakcie pracy.
– przydatne motto przyprawowe do blogów (politycznych głównie) nadesłał nam pan kucharek Marcin z południa Polski:
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem. serdecznie thx!
d.
pieczemy to wszystko długo, najlepiej w bloxie; bo oni dbają o wysoką temperaturę pieca – i podajemy w jasnym sosie.
Smacznego!

>