„Obywatele…” pradzieje współczesności opowiedz nam dziadku: jak to drzewiej bywało…

opowiedz nam dziadku: jak to drzewiej bywało…



bardzo wciągająca strona o archeologii komputerowej (no, dobra; nie tylko.

    {u-Aktualnienie 2017: już jej nie ma, jak to w kompach, wiadomo… i po nowoczesności).

(my możemy dodać do niej to: 1-szą instalacyjną dyskietkę Aldusa (!) Pagemakera (!) pod windows (fuj!). a mamy ich cały komplet… choć już i windowsów nie używamy, i pagemakera – ani nawet dyskietek.
i po co było być tak legalnym?)

i z archiwalnych linków do tego pliku (to nieisyniejący już blog) makowski und pepe:

[…] a bo niby wiem; ale mnie… ze śmiechu: W rzeczywistości pierwszy komputer do łamania gazet – czyli Apple Macintosh z programem Aldus Pagemaker – pojawił się na rynku w 1985 r., dziesięć lat po publikacji tego opowiadania. Kosztował 2,5 tys. dol. Nie miał jednak jednej bezcennej funkcji, w którą wyposażony był Lemowski IBM, a za którą niejedna redakcja dałaby dziś miliony – potrafił wypełniać puste miejsca w tekście informacjami, które sam czerpał z „federalnej sieci informacyjnej” (pierwszego Lemowskiego wyobrażenia o internecie!). Jeśli ktoś nie zna np. wyniku jakiegoś meczu, komputer sam go wpisywał. A jeśli go też nie znał, bo mecz jeszcze trwał – wypełniał wolne miejsce „pustym frazesem o dzielnej postawie obu drużyn“… […]