Rdzenia elektoratu PO w stolicy – klasy średniej spłacającej wielkim wysiłkiem kredyty hipoteczne – sprawy reprywatyzacyjno-lokatorskie mogą nie oburzać, aż tak bardzo, by były decydującym czynnikiem przy głosowaniu za rok. Pamiętajmy, że afera reprywatyzacyjna rozszalała się nie po śmierci Jolanty Brzeskiej, ale po ujawnieniu sprawy wątpliwego zwrotu wartej miliony działki pod Pałacem Kultury.






Harry Balls
pan się zakochał w tym PO
makowski
Prawda? najgorsze są te Uczucia bez Wzajemności.
ps.
to nie mój text, tylko Miejscowej Lewycy, tej: Najbardziej hipsterskiej und Ełuropejskiej: to ci, co mają ok. 90% funduszy ze Zagranicy, z ełuropy znaczy, nie z Tej dziczy, tu.
ps2.
ja tylko cytuję.