co łączy woj. mazowieckie z Katalonią (i Berlinem)?

    Gross domestic product (GDP) per inhabitant in purchasing power standards (PPS) in relation to the EU-28 average, by NUTS 2 regions, 2015 (% of the EU-28 average, EU-28 = 100) MAP RYB17.png

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

6 komentarzy

  1. Harry Balls

    to wynika, że tak samo jak w moim hrabstwie… ino tu jakoś inaczej, a i w Barcelona i Katalonia jakos inaczej – ciemniejsza skóra, lepsze jedzenie, więcej wina, świeże owoce morza, ładne zabytki… Inaczej niż w Mazowieckie. Statystyka musi kłamać.

    • EUROPEJSKA?!? Pani Statystyka z Kasy & Przyzwolenia & Organizacji najśw. Komisji Ełuropejskiej!?! Panie: pan chyba chcesz, żeby Panu bratnią pomoc Bruxella zrobiła, takie prowokacje…
      (albo przyn. Art. 155.)

      • Harry Balls

        Statystyka – każda i pan wie.
        O, i na szczęście EU nie jest najświętcza. Co za ulga i odmiana po latach ciemnośći.

        • a to Ona jeszcze jest, ta Unia? słyszałem, że reaktywują się Austro-Węgry… (+ płn. Włochy oczywi. o Czechach nie zapominając; razem: a że i zaborców rusko-niemieckich nie chcemy, to…)
          no i ten przyczółek w Katalonii: jak Gibraltar, jak Danzig (korytarzyk…?), jak skała dumna, może (jeszcze) nasz…

          “What’s won is the idea that we should be in charge of our own back yard.”

          • Harry Balls

            pan się cieszy, że dwa walce się zbliżają do siebie, ten z zachodu i wschodu.
            (a w środku będzie placuszek…) to ja już wolę Łunie.