Projektując nowe cyfrowe wydanie odrzucamy płaską strukturę tradycyjnej książki i wydzielamy zestaw warstw (podobnie jak w pliku graficznym edytowanym w Photoshopie czy w Gimpie, gdzie również pracujemy na warstwach). W porównaniu do teorii hipertekstu i literatury cyfrowej nie jest to specjalnie rozbudowana i głęboka refleksja nad książką, jednak do celów roboczych można ją przyjąć. Inspiracją może tu być stary tekst Edwarda L. Ayersa, jednego z fundatorów cyfrowej historii jako kierunku badawczego: w 1999 roku w artykule The Pasts and Futures of Digital History przywoływał on za Robertem Darntonem koncepcję monografii historycznej posiadającej strukturę warstwową:

The top layer could be a concise account of the subject, available perhaps in paperback. The next layer could contain expanded versions of different aspects of the argument, not arranged sequentially as in a narrative, but as self-contained units that feed into the topmost story.
(…)
Marcin Wilkowski „Jak opublikować książkę naukową online: alternatywne rozwiązania



lecz dodam:
odrzucamy – i jednak nie. Kto powiedział, że trzeba być konsekwentnym, nie ja.
mr m.