70% Morderców. 2 czerwca 20152 czerwca 2015 makowskimakowski 6:21 am Categories: nadbudowa (…) Nawigacja wpisu Previous Previous post: Next Next post: adam szejnfeld budyń krzesło kura mordercy salon 5 thoughts on “70% Morderców.” Z takimi przekonaniami pozostaje pytać wciąż i wciąż – „a czymże jest mądrość?”. ;-) Po drodze mając Teorie spiskowe, ludzką mściwość i nie-sympatię, paranoję, itp. itd. Co mnie obchodzi cudze zdanie? Nic, jeśli nie pokazuje nowego, ciekawego punktu widzenia. no, nie. Społeczeństwo = to suma „cudzych zdań”. (być powinno.) Co za propaganda. Tak, też czuję, że szkaluję. I wbrew. „na swoich dzielę i nie swoich na tych co ufam albo nie i nawet czasem mi się roi że licho szuka tylko mnie” jakby dalsza dyskusja nie ma… Comments are closed.
Z takimi przekonaniami pozostaje pytać wciąż i wciąż – „a czymże jest mądrość?”. ;-) Po drodze mając Teorie spiskowe, ludzką mściwość i nie-sympatię, paranoję, itp. itd. Co mnie obchodzi cudze zdanie? Nic, jeśli nie pokazuje nowego, ciekawego punktu widzenia.
„na swoich dzielę i nie swoich na tych co ufam albo nie i nawet czasem mi się roi że licho szuka tylko mnie” jakby dalsza dyskusja nie ma…
androgyneandrogyne makowskimakowski 0 Comments 9:20 am 1. już niby było, ale ładne… 2. niby nieładne, a było… 3. niby nie było, a ładne… (i przypominamy: Picasso ... Read FullRead Full
tak: Każdy się potrafi…tak: Każdy się potrafi… makowskimakowski 17 komentarzy 10:06 am …dobrze bawić za pożyczoną Kasę. no to bomba w Górę! („Poziom dofinansowania: 75% kosztów kwalifikowanych…”) ps. Donald Tusk mówił, że ... Read FullRead Full
24 wrz 2017 24 września 2017 O tym, jak nie zostałem Claude Lévi-Straussem, bo nie.O tym, jak nie zostałem Claude Lévi-Straussem, bo nie. makowskimakowski 0 Comments 9:54 am w 1975 roku, po powrocie z wycieczki do Moskwy i Uzbekistanu opisywałem to, co widziałem Panu Profesorowi i naszej nieopierzonej ... Read FullRead Full
Z takimi przekonaniami pozostaje pytać wciąż i wciąż – „a czymże jest mądrość?”. ;-)
Po drodze mając Teorie spiskowe, ludzką mściwość i nie-sympatię, paranoję, itp. itd.
Co mnie obchodzi cudze zdanie? Nic, jeśli nie pokazuje nowego, ciekawego punktu widzenia.
no, nie. Społeczeństwo = to suma „cudzych zdań”. (być powinno.)
Co za propaganda.
Tak, też czuję, że szkaluję. I wbrew.
„na swoich dzielę i nie swoich
na tych co ufam albo nie
i nawet czasem mi się roi
że licho szuka tylko mnie”
jakby dalsza dyskusja nie ma…