W sesji, w której chairmanem była moja żona, Anna Lebet-Minakowska (kustosz w Muzeum XX Czartoryskich w Krakowie), w czasie dyskusji po referatach pewna pani profesor z Anglii zadała znaczące pytanie: „I co teraz zrobicie, kiedy się okazało że prezentowane tu arcydzieła zostały wytworzone przez Żydów, czy ekspozycja zostanie zmieniona? Czy też może będzie to ukryte przed zwiedzającymi?” Jedyną możliwą odpowiedzią było: „przecież tu nie ma co ukrywać, wiadomo, że zrobili to Żydzi, tu nie ma żadnej tajemnicy!” Bo w kulturze Zachodu bycie Żydem jest jak bycie gejem – to coś, co się odkrywa i ujawnia, czego na pierwszy rzut oka nie widać. W społeczeństwie polskim (przedwojennym, zanim Żydów wymordowali Niemcy) było w zasadzie zupełnie na odwrót.
(…)
Gdy mieszczanin z Zachodu patrzy na Polskę i widzi zjawiska, które przypominają mu o znanej mu dobrze niechęci ludzi Zachodu do mieszczan pochodzenia żydowskiego, wydaje mu się, że widzi to samo. A tymczasem jest to zjawisko zupełnie inne. W Polsce nie było antysemityzmu. W Polsce były za to różnorodne napięcia między kilkoma stanami składającymi się na polskie społeczeństwo. Bo polscy Żydzi nie byli mieszczanami pochodzenia żydowskiego, ukrywającymi swoje pochodzenie. Polscy Żydzi byli po prostu polskimi Żydami, a niechęć polskich chłopów czy mieszczan do polskich Żydów nie była wcale silniejsza czy bardziej krwawa od niechęci polskich chłopów do polskiej szlachty czy polskiej szlachty do polskiego mieszczaństwa. Ot, jeszcze jeden z wielu konfliktów między stanami składającymi się na Rzeczpospolitą.
(…)
Tymczasem, gdy pominiemy przeszkody religijne (w przypadku małżeństwa skądinąd dość istotne) widzimy że o ile ślub Adama Mickiewicza z ze stuprocentową Żydówką nie był wielką sensacją, o tyle siedemdziesiąt lat później śluby poetów Tetmajera i Rydla ze stuprocentowymi chłopkami sensacją wciąż były. Gdy w 1874 r. hrabia Karol Zamoyski żenił się z wnuczką Szmula Kronenberga, wciąż nie do wyobrażenia było, by jego brat ożenił się z córką jakiegoś chłopa.

Marek Jerzy Minakowski
Dlaczego w Polsce nie było antysemityzmu

3 Odpowiedzi do “Starocie, nadal.”

  1. „W sesji, w któ­rej cha­ir­MANem była moja żona” (podkreślenie moje).
    No tak, nie było antysemityzmu widać jak nie ma małżeństw jednopłciowych.

Komentarze są wyłączone.