1 listopada: najbardziej polskie Święto w świecie

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

12 komentarzy

  1. Ładnie tam u Was.

    • mr makowski

      też mi się podoba.

      • fieloryb

        Polacy pielęgnujący klęski to przebrzmiała pieśń.
        Polacy z innymi narodami to film, który właśnie odgrywamy.
        Coraz więcej zagranicznych numerów w miasteczku.
        Coraz mniej młodych. Dwa a może trzy pokolenia wymiatają się z życiorysu k-raju.
        Osobiście cieszę się z tego. Nowy, wspaniały świat w zasięgu ręki.

        Rachunki, rozwody, globalna, coraz mniejsza wiocha, wielki brat(ek). Tylko wybierać coraz trudniej. Tylko śmierć jeszcze prawdziwa. Przynajmniej na razie. Póki nie odbiorą jej naukowcy lub jak kto woli – historia…

  2. mr makowski

    z tymi numerami to przesada. dziś na Murach (nie runęły jeszcze) widziałem sporo szprejem namalowanych. Nowych, naszych polskich. i od razu łatwiej znaleźć coś w blokowisku.

    • fieloryb

      Do Trójmiasta się płynie. Ewentualnie leci. Potem taksówka, kolej miejska.

      • mr makowski

        A kiedyś był podobno nawet wodolot, do kołobrzegu czy do słupska bo mnie się myli… (a może tylko na Chel?)