Zaglądam tam rzadko, bo to teatr, nie ma coli i popcornu, a poza tym, wiadomo: Teatr = darcie ryja + tarzanie się po podłodze. Rozrywka raczej dla koneserów.
ale
taką sztukę teraz zrobili…
Marceli Szpak
Silesian for Beginners

(a zdjęcie: bez okazji i przypadkowe. no, niby moje; ale czy to…)

Szkoda, że nie przetłumaczone na gwarę walijskich górnikow – to taka mniejszość jak Ślązacy.