Polska – to nie jest kraj dla starych ludzi

tak; to Kraj (dla w) zdecydowanie średni.
[m]

„teraz za wysoką jakość płacimy mniej” – wita mnie wesoła reklama, gdy chcę przeczytać text pow.
tak.
płacimy,
(+ mniej.)

22 odpowiedzi na “Dwa razy Tak.”

    1. Pewnie żądał satysfakcji, o kobietę pewnie poszło, wiadomo, tradycja oficerska, arystokratyczna, a wojskowi to ludzie z zasadami, honorowi. Przecież już nawet Puszkin…

      1. puszkin w Młodości był Mużynem, to nie mógł być Człowiekiem z honoru. Co innego… (wiadomo.)

  1. Bardzo dobry przykład! Należy wszystkim dać pozwolenia na broń i emeryturę w wieku 50 lat, a problem starzejącego społeczeństwa rozwiąże się samoczynnie na tzw. gruncie towarzyskim;)
    Co tu dużo mówić gdybym w Boga nie wierzyła, też bym kilku „bliskich” mi osobników odstrzeliła. A tak pozostaje wierzyć, że zostaną osądzeni i ich piekło pochłonie na wieki.

    1. Nie trzeba Proszę Pani. Przy obecnej polityce zdrowotnej rządu problem rozwiąże się sam. Zresztą pozwolenie na broń to albo zmiana istnieącej ustawu albo nowa ustawa, a to już zbyt ciężka praca dla tych na Wiejskiej.
      (ogladałem film polecany przez Panią co zbiegło się z wiadomością o plantacjach cukru dla Pepso i Coca-Coli, cóż są tacy, którzy uwielbiają tzw. zagranicznych inwestorów)

    2. „nie poddaj się,
      bierz życie jakim jest
      i pomyśl, że
      na drugie nie masz szans

      Czas jest podstawowym zasobem, bez możliwości odzysku.
      Dobrzy ludzie wokoło również, ale w inny sposób.
      Ochota do fizycznej rozwałki to smutny i niebezpieczny objaw frustracji.

      To pisałem ja – wujcio dobra rada ;-).

      1. A ja nie chcem ale muszem Pana Fieloryba skomentować. Otóż drogi Panie złość nie jest objawem frustracji. Agresja jest tak samo człowiekowi bliska jak i inne uczucia. Ludziom wmówiono że powinniśmy kochać swoich wrogów, bo takimi ugrzecznionymi pacyfistami/pacanami łatwiej się rządzi. Efekty tej polityki można było oglądać na wyspie Utoja. Żaden z setek młodych ciołków nie zareagował agresją na napaść jednego człowieka. Wręcz przeciwnie w wywiadach przewijało się jak to czekali aż „zainterweniują odpowiednie służby”. Dodatkowo proszę zauważyć, gościa nie zdjął żaden snajper, bo przecież należało oszczędzić życie psychola, który to w między czasie dobił jeszcze kilku wykastrowanych socjalizmem młodziaków. Poprawność polityczna niestety zjada moją ukochaną starą Europę.

          1. Psze Pana nie zagnie mnie Pan, mnie obowiązuje proste 10 przykazań. Tzw dogmaty wiary. A to co Pan przytacza to jakieś takie jedenaste albo dwunaste chyba jest;) Zabawne jest to jaki miks ludzie w głowach mają. Gdzieś coś dzwoniło o tym że „miłuj bliźniego swego jak siebie samego” i owszem ale ani o deko więcej i nie każdy jest mi bliźnim, choć każdy może nim zostać. To jak z postem w piątek nie ma nakazu, ani obowiązku tylko w niektórych domach jest tradycja. Kowalski w wigilię wcina błotnego karpia a Papież indyka, który z nich jest lepszym Katolikiem?

            1. Ja nie o dogmatach czy nakazach, ja o nauce zawartej w Księdze i o wyciąganiu z niej wniosków i stawianiem sobie za wzór. Nie chcę zaginać, po prostu mi to nie bardzo pasuje do wizji, która może być błędna.
              PS. Nie wiem, który z nichjest lepszym Katolikiem bo nie rozróżniam.

              1. Bardzo dobrze Pan to zrozumiał. To Pan wyciąga wnioski i to Pan nie rozróżnia i to Panu nie pasuje do Pańskiej wizji. Ale nie ma nic wspólnego ze mną ani z moim Bogiem, więcej to nie moja sprawa, bo ja szanuję to że każdy w tym i Pan ma absolutne prawo do własnych wniosków.

                1. Nie tyle wyciągam wnioski co opisuję to co widzę wokoło. W tym wypadku na wyciąganie wniosków, nawet na przemyślenia szkoda mi czasu, ergo nie mam wizji. Zastanawia mnie natomiast dopasowywanie każdej doktryny do własnego świata. Taki bufet życiowy.
                  I nie twierdzę (nie wyciągam wniosków), że Pani to robi; równie dobrze mogą to robić ci wyciągający wnioski z księgi lub interpretujący ją na swój indywidualny sposób.

                  1. Jakie dopasowywanie doktryny do własnego świata? A pan to żyje we własnym czy w cudzym świecie?;)))

                    Spór bierze się z czego innego. Takie dyskusje tylko z polskimi przyjaciółmi lub anglosaskimi. Inaczej z frankofonami. Francja to cholernie laicki kraj ale to pierwszy kraj w Europie w którym katolicy wyszli na ulicę z modlitwą i hasłem „Republika jest laicka ale Francja katolicka”. Sfotografowałam modlitwę za ojczyznę w Paryżu w listopadzie 2011r prześle to Makusiowi żeby Panu wysłał lub wstawił na bloga jeśli mu się spodobają. Na zewnątrz modlą się wyznawcy Mahometa dlatego Paryżanie pod starym pałacem królewskim publicznie modlą się za ojczyznę. Tego nie ma nie było i nie będzie w żadnych oficjalnych wiadomościach, bo jest tyle ciekawszych tematów np. o kozie co urodziła cielę z dwoma głowami.

  2. gdyż jak wiadomo: najlepiej jak Nikomu Nic Nie Wolno und Wszyscy Są Równi.
    oto ideał Demokracji Liberalnej: Równosć = Tak; wypaczenia (i.e. Wolność) NIE. boże ciało, ramadan, boże narodzenie? Offensiwne…
    ja, jako odwieczny juz prawie (61 – 12 = …) Agnostyk — mam ochotę zostać Czlowiekiem Manifestacyjnie Religijnym, gdy to widzę.
    (tylko, Hollera — nie ma jakieśc fajnej Religii, cobym. wszystkie mają dziwaczne reguły…)

    1. Słuchaj Maku może załóż własną religię. Twoje, proste zasady więc nikt Cię nie okiwa, a i wierzyć sobie samemu łatwiej niż obcemu;)

      1. analizowałem i taką możliwość — niemniej ten Próg Wyborczy… (znaczy: wyznawców.) Cłowiek (= znaczy, na razie, do deifikacji: Ja) ma ograniczoną tolerancję — na tych, no…
        no: na innych.

  3. „ugrzecz­nio­nymi pacyfistami/pacanami łatwiej się rządzi”

    pani mnie z kimś chyba pomyliła, pani poglądy to zdaje się jest jakaś forma immoralizmu

    dlaczego tyle skrajności w pani wypowiedziach? utoja, 10 przykazań. wszystko albo-albo. czy pani prowadzi jakąś wojnę? wszystko takie wyraźne, głośne, do bólu przerysowane. życie takie nie jest. przynajmniej moje.

    1. Panie Fieloryb, ależ ja nie osobiście o Panu, tylko ogólnie o tym co widzę i z czego wyciągam moje prywatne wnioski. Niesłusznie przyjął Pan moją wypowiedź osobiście. Wnioski skrajne? Może. Ale takie są moje prywatne doświadczenia. I patrzyłam i przykładałam rączkę do tego jak się mami, okrada poprzez organizacje pozarządowe i samorządowe. Nie wierzę politykom tak samo jak nie wierzę wiszącym na drzewach ekologom. Wojna?- Niepotrzebna strata czasu.

Możliwość komentowania została wyłączona.