Pokultura.

Pan kiwał głową lecz chyba nie z rozumnienia a schoroby jakieś luptesz ze żwyczaju. Dalej co pszymawjał: żeisz wartoś Postania jes dospułki chistoryczna oras kurtularna. Chistoryczna jes dla chistorykuw niech tam sobje badają i zadawają pytania oras kucą się na zynpozjach oras w pismach chistorycznych. Kurtularna wartoś zato jes całego narotu. Postanie oras tagże barwy jedynie suszne są synbulami pokultury jak kokakola dla Amerykan czytesz pyramida dla Egipczyka czytesz czapka srogami dla Norweszki. Durzo pszebojuw postaje po takim Postaniu…

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

17 komentarzy

  1. „To w tej sytuacji zarówno polski rząd na uchodźstwie w Londynie, jak i komendant AK musiał podjąć decyzje o wybuchu powstania.”
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14367694,Powstancy_vs__hitlerowcy__Porownanie_sil_i_broni__GRAFIKA_.html#BoxSlotII2img

    Onanizm Narodowy szczytuje w sierpniu.

    • makowski

      nie chce mnie się.
      (tak: musiał: Ludzie chcieli, warszawiacy… tak, jak później – klęli. i ginęli.) i już we f-buku napisałem rano:
      (cyt.)

      tak naprawdę („naprawdę”) to się to zaczęło wcześniej: od odwrotu — przez warszawę — resztek armii niemieckiej ze wschodu, w marnym stanie. Ludzi (ponoć) ogarnął entuzjazm, mało kto poszedl (mężczyźni mieli iść) na kopanie umocnień, zarządzone przez niemców; że to już niby koniec…
      (ale wtedy niemcy sciągnęli do w-wy świeże, solidne oddziały z frontu zach. — i AKURAT WTEDY tzw. dowodcy Powstania podjęli decyzję…)

      historia, Panie i Panowie, fajna i miła nie jest — i jak się to czyta, to się płakać chce: same wojny, grabieże i nieszczęścia. od tysiącleci. a Politycy tylko Ładują ideologią, ładują, ładują…

      (kon. cyt.)

      i starczy.

      • … i ładują, ładują kieszenie i konta szwajcarskie. A po maluczkich walcem historii i po kieszeni… jak nie wojną to kryzysem gospodarczym.
        Klasyk napisał że „przetrwanie jest wszystkim” ale ja się z tym nie chcę pogodzić, to żadna sztuka trwać. Ja chcę życie przeżyć, a nie przetrwać w okopach. I szczerze mówiąc… to wała bohaterom wszelkich wojen i wojenek! Gdyby nie było tych ciągle nowych kandydatów na bohaterów to by i wojen było mniej.
        ps. W UK w br w ostatnim naborze do sił specjalnych trzech kandydatów na komandosów nie przetrwało procesu rekrutacji, zmarli z wycieńczenia. Dobrowolnie się zamęczyli.. dla etatu tfuuu… ojczyzny. Głupki.

  2. los_burakos

    A ja dzisiaj i tak wybuczę przed telewizorem Bartoszewskiego.

    • mr makowski

      a nie możnaby wybuczeć Całej Telewizji Publiczno-prywatnej (CTP)?
      ps.
      (z wyjątkiem Narodowców oczywi.)

      Po pierwsze, narodowcy byli w większości przeciwni walce o takim charakterze i w takich warunkach.

      • E tam takie rozważania o sensie i charakterze. Nie ma znaczenia kto, jak i kiedy walczył. II wojnę światowa wygrała niezaprzeczalnie „hamerykańska” finansjera i banki. Toż Anglia ostatnią transzę pożyczki „wojennej” spłaciła dopiero 29.12.2006r!

        • mr makowski

          Rze niby — Kapitał?!? tfu: marxizm jakiś…

          • jes! jes! taa kapitał tylko nie ten z mar(X)sa tylko nasz XXI-> wieczny
            …Może tego Pan nie znasz: Paryska marka Le Leon wypuściła nową kolekcję swetrów z kaszmiru, że tak powiem z francuska sweterki są „sobres” tylko z napisikiem np. „BEZROBOTNY”. Cena sweterka 285 Eurosków za sztukę. Firma twierdzi, że kolekcja ma „oddramatyzować” aktualny kryzys ekonomiczny.

            • mr makowski

              oj, tak: Sfeterki dobre. bcbg. mie znałem, ale zara postudiuję.

  3. A na lao che Pan był czy też wybuczał?

    • mr makowski

      Panie: pan jesteś paryski a ja 3Miejski ostatnio. tych ze Stolnicy tu nie słuchamy; to Oni = słuchają Nasz (p. Żąd np.)
      (cyt.)
      „heimo: A najgorsi panie to są Warszawiacy. Jak oni srają, jak sikają, to się w głowie nie mieści.”
      (kon. cyt. – GW, ed. 3Miasto; 4 dni temu)

      • Ale się porobiło! Ja za to w Sejnach kole Suwałk słyszałem taki oto z wawszawsko ustny txt:
        „z góry przepraszam za tutejszych, oni podchodzo bardzo blisko i śmierdzo cebulo”
        w samym sklepie spożywczym

        • mr makowski

          Cebula? nasza. znaczy: nie-Rzydzi… (gdyż nie czosnek, wiadomo. dobrze, dobrze…)

          • Po „sąsiadach” została jedynie synagoga i złoty ząb zakopany na czarną godzinę…
            Tam są tylko nasze Cebule.

            • mr makowski

              a to się Uspokoiłem… (żadnych kamienic? tylko ulice… no, dziwne miejsce.)

  4. los_burakos

    Ciepło w Warszawie?