zaniedbałem Rękawiczki.

piaskowy-dziadek-2013-01

ps.
a jako dyscyplina dodatkowa:

Nawet używanie wulgaryzmów i niekulturalna forma krytyki pracownika przez osobę działającą w imieniu pracodawcy nie będzie uznana za mobbing, jeśli wypowiedzi szefa są merytoryczne, odnoszą się do sposobu wykonywania pracy i mieszczą się w prawie do oceny realizowanych zadań.
Tak orzekł Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 21 stycznia 2013 r. (III APa 29/12).
(a to otwiera przed nami Zupełnie Nowe Przestrzenie i Formy dla opisu działalności [np.] Partii i Rządu…)

…………………….
u-Aktualnienie:
a czy Krytyka Pracodawcy – też?

Sprawy zaszedły tak, że z mojego awansu co go mniałem pozostał się mnie ino sznur ot rzelaska co nim pracowałem koszule do roboty. Szczerzyłem jak wnierny pjes firmy mojego pana i otpendzałem luckoś co chciała popszes literki na szybje doszczec swoje żykome sztapki złota oras szczerzyłem samochoduw niemieckiego typu Beenwu. Poczyn muj pan szew poszet siedzieć a luckoś na mię poszczuła swoje psy że pilnowałem zawłaszonego mnienia. I posuchania w pokuratuże dziej wdziej. Nareście się oczczepili że za krutko pracowałem i wiencej im się monitornik zda bogdysz pożondek w nagrywaniach miałem i posiadałem coto to tak. Jak te sie oczczepili to gazety naras. I Zuperekspres i Fakt i Dziejnik Bałtycki asz wreście telewizja Tefałen to jusz nieszczymałem i wyjechałem do Mągolji.

5 myśli na temat “zaniedbałem Rękawiczki.

  1. Ja tez zaniedbalem, wiec bedzie dlugi cytat:

    Dziennikarstwo stało się byle jakie, więc i etyka jest naciągana. Celem tego dziennikarstwa jest sprzedanie się. Dziennikarze zostali pozbawieni pamięci. Mówię ci, dziennikarze nie mają pamięci. Poza tym zaczynam wątpić w prasę drukowaną. Woda się leje z tekstów. Spróbuj wycisnąć jakikolwiek tekst z gazety codziennej przez sitko. Jakieś drobiazgi na nim zostaną. Resztki po faktach, po informacjach. Wodolejstwo. Byle odwalić robotę i sprzedać. Już się najwidoczniej popracować nie chce.

    Konkurs bez nagrod – kto jest autorem tych slow?

    1. strzelam: któryś z Wybitnych Autorytetów IIIRPPL Dziennikarstwa (a tez właściciel …% akcji portalu […} oraz…)
      ale kiedyś było Lepiej: były jakieś zasady

      Nie. Mój ówczesny naczelny Dominik Horodyński, nawet czytać tego nie chciał. Po co mu był ten kłopot?

Możliwość komentowania jest wyłączona.