Jest dobrze.

…zapewnia też, że nie przeszkadza jej, iż niektórzy określają ją mianem «Bufetowej», choć ona sama woli, gdy mówią o niej «nasza Hania».

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

5 komentarzy

  1. euro collapse

    No ich ona to jak majo mówić…

  2. mr makowski

    Namiestnik.
    Zesłaniec (D. św.)
    Wódz.
    (owa.)

  3. fieloryb

    Pamiętam tę panią jak występowała dawno w jakimś para-prototypie Tańca z gwiazdami.
    Znani z ekranu TV byli odpytywani na różne tematy. Pani B. niestety nie dała rady z pytaniem w rodzaju „jak układamy sztućce na oficjalnych przyjęciach, tak by kelnerzy wiedzieli co zrobić z naszym talerzem”. Nie zapamiętał bym tej scenki tyle, że… Jej reakcja gdy okazało się, że nie zna odpowiedzi… Wszelkimi siłami i z wielkim samozaparciem usiłowała dowieść, że choć nie ma racji to ma rację.

    • mr makowski

      no: fajna, równa bufetowa („nasza”) — a nie tam jakieś Pańskie Lamusy.