dziecieca-patryjotyczna-

12 odpowiedzi na “Nadal nic.”

  1. ps.

    Sens
    Zakopanie dziury to ma sens. Nie wiem jaki ale ma…

    Ogólnie chodzi o to , że gdyby szafa miała linę byłaby windą…
    To też jest sensowne :)))
    Ogłupienie

      1. no, racja. ale tu jest Afera, gdyż (Ją) zasypują… i co? i dupa, znaczy: Równo.
        (= wszystkim Po.)

    1. Wunderwaffe w postaci kiszonego i chleba czarnego oraz solonej słoniny jest? Jak nie ma, to to nie są negocjacje. To jest bardak.

      1. ->Stroeheim
        Tak, racja, jednak zaawansowane doświadczenia pokoleń i rozwój sztuki kucharskiej oraz umiejętności imprezowania podpowiadają jako „szczepionkę” przednegocjacyjną domowy rosół z (Pana Makowskiego serdecznie przepraszam) tłustej kury. Najlepiej takiej od chłopa, która na wolnym wybiegu zmetabolizowała karmę zbożową z dużą ilością pokrzywy i innych warzyw.

        Próby użycia podróbek w postaci gotowych zupek (tfu!), skończyły się przedwczesnym „zgonem” w chińskich trampkach i kacem gigantem na dzień następny.

Możliwość komentowania została wyłączona.