- Pierwszy Milion celuje tematyką w kilka grup społecznych m.in. pracowników na etatach pragnących założyć własną firmę, absolwentów uczelni wyższych oraz kobiet powracających na rynek pracy po urodzenia dziecka. Jak mówi Paweł Tomaszek, dyrektor wydawniczy magazynów w Ringer Axel Springer Polska: „To rynkowa nisza, której nie zagospodarował na razie żaden wydawca. Zdecydowaliśmy się sprawdzić jej potencjał, dlatego testujemy formułę Pierwszego Miliona“.

…………………………..
ps.
Poczytamy, Poradzimy…
Przeciętny obywatel Polski świetnie poradziłby sobie, gdyby budżet państwa był dużo niższy. Warunkiem jego powodzenia są niskie podatki i pewne prawo. Do tego nie jest konieczne dotowanie całego szeregu instytucji i programów, z których korzysta tylko garstka społeczeństwa. Założenia do budżetu są bardzo optymistyczne, ale PKB na poziomie 2,2% może okazać się tylko marzeniem. Czeka nas wzrost bezrobocia, dodatkowo ponad 2 mln Polaków jest zagrożonych ubóstwem. Średnia krajowa podawana jest na podstawie danych pochodzących z nieco ponad 30% przedsiębiorstw, ale nawet przy tak korzystnym rozwiązaniu modalne wynagrodzenie wynosi ok. 2 tys. zł netto.

Nazywam się Milijon – bo z milionami podobnych kocham i cierpię katusze
Pan jesteś Ostatni? aa, to dla mnie już…
Czeka nas świetlana przyszłość –
„Bez pieniędzy za nadgodziny, ale za to może bez zwolnień. Gdy firma nie będzie miała zamówień, pracownik popracuje krócej. Gdy zamówienia są – dłużej, ale bez dodatkowego wynagrodzenia. Pracodawca zaoszczędzi i być może nie będzie musiał zwalniać ludzi”
I jakie statystyki rządowe powstaną, a i bezrobocia nie będzie. Same ujemne plusy.
/propaganda tuskowo-gazetowa/
(cyt.)
cały, ale nie wiadomo, czy będzie f-book Po Końcu Swiata…
(kon. cyt.)
Ok, nie znam się, to sie zapytam.
Nie wiem co Monika Olejnik napisała na swojej ścianie na temat Kaczyńskiego. Ale czy przypadkiem jego wyznanie, że nie był internowany i tę sytuację uważał za gorszą niż swoich internowanych kolegów, nie zasłużyło na żart, tudzież jakiś inny drwiący komentarz? Czy może zasłużyło, ale nie ze strony Moniki Olejnik?
Czy możne kompletnie umknął mi tzw. point?
ależ zasłużył (moim Nieskromnym und Nieinternowanym zd.) ale (= jeśly mogie Bronić Ałtora, już z samych filmów o St. W. co wiem)…
to — na Zsrr! nie Monika: pieszczoszek reżymu (Tamtego und Tego).
niektóre powinny zamilknąć, ot, choćby na chwile i [tylko] tego dnia.
(np. jarokacz, Monikaol, Ślepowron Jaruzeltfu, Adamchoffffman, tow. Niedomagister K. [ksywa „Beza”] czy jeżyurbantfu. ot, takich kilka przykladów, losowo.)
a pozatem: ziew.
(+ wspomnienia und aktualia; w 1dnym. ot, mitologie.)
point pani uciek
gdyż wypąwieć MO byua jeno pre-tekstem
ale skoro o tym (Po bocznym) wątku…
z tym, że ja bym jednak wrocił do Meritum-nie-banku: Nie opuszcza mnie wrażenie, że od tak dawna wszyscy żyjemy tu zanurzeni po uszy w gównie…)
RAZ nazywał to pływaniem w kisielu (i nie chodziło mu o Kisiela)
Do?
pani sie nie skupia na ty, na czym chco żeby sie wszyscy skupiali: co powiedzial prezes abo co o prezesie (smiesznego) powiedziano
problem w tym, dlaczego chco, by sie na tym skupiac
i kto to
Do Brze napisane Panie Euro (skądinąd) Collapse. tylko: jacy „Oni”? a bo wszyscy chcą, abyśmy gadali o Dupiemamymadzi (inwitro internowanej przez Brunona K.); a nie o tym, co.
Co.
(p. wyż.)
Aaaaa, odwracanie uwagi od istotnych spraw! Taaa, słyszałam o tym, ale wie Pan, Panie Euro Collapse, ja nie wierzę – najzwyklej nie wierzę – że nasz Rząd może być tak wyrachowany i że tak prosta manipulacyjka może działać. No toż to niemożliwe!
(a jednak)
rząd? toż to niezależne mendia
pani poczyta jak sami prostują, to co napisali, nie prostując tego, co napisali
no, tak: Żąd nie może być Mądrzejszy od (choćby) Nas tu…
Ja się nie skupiam(chyba, że sram), nie wiem o kim ani o czym państwo rozmawiają, stan wojenny był KUL – człowiek młody, wolne w szkole, flaszeczka, imprezka, pierdolić godzinę policyjną.
A kto podnosił rękę na Partię… no cóż można się było spodziewać, że jak ona, ta Partia wyprowadzi sztandar to zacznie podnosić rękę na naród, prawo i etykę. Taki ich solidaruchowy charakter.
a mnie zdemobilizowali… (no to se nie po Strzelałem.)
no to wiadomo: nie mogło sie mnie Po dobać.
Hłopcy Lubią Strzelać (HLS).