w peerelu wiedza nt. tego, kim byli Twoi rodzice – nie istniała: wszak Tworzyliśmy Nowego Człowieka.
a raczej istniała inaczej: jak wszystko, była ściśle reglamentowana. miały ją tzw. działy Kadr — a więc Milicja i Partia. dla swoich celów.
zrozumiałe jest więc, że poszukiwanie genealogii – było co najmniej dziwactwem. a może nawet – było podejrzane… w wiodącym nas zsrr (a w konsekwencji i u nas — nauka, zwana genetyką, została uznana za „burżuazyjną pseudonaukę” nawet. wiadomo.
Przedstawiciele reakcyjnej biologii bronią tzw. chromosomowej teorii dziedziczności. Twierdzą, że w chromosomach istnieje jakaś swoista substancja dziedziczna, przebywająca w ciele osobnika jak w jakimś futerale, która zostaje przekazana następnym pokoleniom niezależnie od jakościowych właściwości ciała i jego warunków życiowych…
Trofim Łysenko, 1948 r.
a przecież wiedza o tym, jaka była Rodzina bachów (czy bliżej mingus family choćby, skądinąd fascynująca i — dla kształtu Muzyki niesłychanie cenna [„His blood’s in me”]
- (…) That record includes the startlingly direct „His Blood’s in Me,” a percussion- and voice-based meditation on mixed race childhood…
— nie ma w sobie nic złego chyba…
albo ja jestem… [p. tyt.]

……………………………
dlaczego więc dziś, gdy pytam (czy tylko czytam) – w jakim domu wyrosłeś? – (niektórzy, nadal…) patrzą na mnie jak na Waryata? nie rozumiem.
……………………………
choć, nie: rozumiem — tylko udaję. jak tomasz stańko, ojciec Malarki ani, syn… (ale to przeczytajcie sobie sami, jeśli jeszcze nie.) on też mówi, że rozumie i wie. no to.
Wiedza zawsze podejrzaną jest.
a w tym: dla Władzy; choćby i tej – nad duszami.

Pan by się zają nieślubnymi dziećmi Hitlera, lepiej i ciekawiej.
A w komunie Bardzo Ważne było kim zaś rodzice (czasem nawt była to sprawa życia i śmierci), a i dzisiaj dzieciak biskupa ma łatwiej.
ob. Frumunda! powtarzam: rozejdźcie się… tworzycie zbiegowisko.
ps.
Dzieci religijne zawsze miały Przody: Fra filippo lippi, znakomity Artysta choć Prosty zakonnik — dał jednak życie filippino (lippiemu, też Artyście; a w tym: kościelnemu).
(w dodatku z Zakonnicą {Lukrecją Buti konkretnie}.)
Część artystyczna:
„(…) Wiedza jest grzechem
jeden się stawiał
wąż został kupcem od jabłek
Wiedza jest grzechem
jeden się stawiał
w księgach nazwali go diabłem (…)”
(na boku: Pan R.R. maczał swoje utalentowane paluszki w tym utworze)
I jeszcze malutki suplement, jeśli chodzi o pochodzenie.
tak: w mojej okolicy (żoliborz, łomianki…) takie Punkty dostawały wszystkie dzieci „Badylarzy”; lecz nie ja, gdyż moja matka umiała pisać na maszynie (= do pisania). a Tatuś, choć daleko…
Ojciec Pani Artystki MJ też był Ciekawą Postacią… (o czym dowiedzialem się zadziwiająco późno, co ciekawe… ;)
Ciekawe, ciekawe…
Ojciec mojego ulubionego polskiego gitarzysty (o czym – jak wyżej) też.
errata (d. uboga znajomość html-a).
Zaro. Miało być o polityce, a nie znowu o Artystach.
to To samo.
Pan mi linki do rozrywki serwuje.
W końcu doszlimy pracom i krwawico pszodkow naszych i nas samych do tego, że możem se pogadać w piontek (=łykendu poczontek) o (s!-przeproszeniem) pier…
Ale skoro ma być o polityce to proszę: „W ostatnim roku zarobił: 178 245,75 zł„.
Panie! s takiemi wesołemo oczkami…
(i Pszy Pominam: każden. = Skarbu. jak to mawiał napoleon? KAŻDEGO kwatermistrza [wojskowego Oczy.] = można po 5 latach rozstrzelać bez sądu & Dowodów. wiadomo bowiem, za co.))
de geneticus non est disputandum
w dzisiejszych czasach?
http://photoblog.msnbc.msn.com/_news/2012/06/28/12465576-miss-holocaust-survivor-crowned-in-israel?lite
Mocne.
pewnie, że ważne, byle nie ulegać łatwej stereotypizacji. łatwo przegapić geniuszy. to Pan zrobiłeś obrazek z Hermannem Kafką, prawda?
oo, jakżesz Cieszę się, że ktoś docenił me prorocze wizje z pocz. l. 90. XX w. — wyrażane w niejasnej, zwięzłej formie handyscannerowych Obrazków 105 mm szer.
temniemniej mamy XXI wiek — i coś się jednak zmieniło…
(wbrew pozorom — i opiniom Józefa Cukra; nie mylić z Józefem K.)