Niewidzialna Armia.

to jarosław Ka. sypie piasek w tryby betoniarek nowobudowanych autostrad
i plącze grzywy semaforom nowoczesnych linii trakcyjnych PKP.
Armia Ka.
(niech serial trwa.)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

14 komentarzy

  1. euro collapse

    na szczęście władza nasza i światły świat inteligencji pracującej w mendjach nie ustaje w wysiłkach (zawrócenia Wisły kijem)

  2. Pan ulega szeptanej propagandzie niewidzialnego języka Magla.

  3. makowski

    tak: (na szczęście) idzie Powstanie.

    „Mamy nadzieję, że projekt – zgodny ze wszystkimi naszymi wytycznymi – wpłynie do końca czerwca. (…) Nawet jeżeli Christian Kerez nie będzie go projektował, to nie znaczy, że Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad nie powstanie” – zastrzegła…

  4. Kto to jarosław ka?

  5. Bo ja gupi jestem – jak też pan cytuje bardzo mądrego człowieka:

    Dla nas zdobycie wiedzy na każdym poziomie, łącznie z wiedzą profesora akademickiego i fizyki kwantowej jest właściwie do „wygooglania” natychmiast. Stąd się on zdewaluował

    On ten profesora się zdewaluowała nad czym boleję.

  6. makowski

    ja już nic z Tego Świata nie rozumję — to cytuję (tylko).
    a jarosław ka to taka postać z Serjalu, co go bez przerwy dają w Tewał licznych.
    ciekawy zabieg dramaturgiczny, jak z Obywatelakane: wszyscy o nim mowia a On rzadko… (+ się pokazuje).
    to Suspens wzbudza.

  7. Pewnie cuś ja Charlie Ch.

  8. czarne dziury?