„Obywatele…” materia,mielone z kapustą,rynek Czego nie umiem? (odc. 2 64…)

Czego nie umiem? (odc. 2 64…)



1. nie przejmować się Rzeczami, na które nie mam wpływu;
2. Milczeć (gdy to się Opłaca, wiadomo);
3. wysiadywać Swego (na Przedpokojach Władzy, wiadomo; gdyż tylko Tam = dają… wiadomo: Liberalizm Socjalistyczny…).
4. {…]
5. […]
ech…



…………………….
ps.
ale — skoro nie milczeć

…jest w Rzeczypospolitej zwyczaj, silniejszy niż prawo, że za korupcje powyżej miliona się nie siedzi…

wiadomo. (ukradniesz Kajzerkę… a Piekarnię…)
…………………….

Wszystkich nas nie spalicie

założymy się?

6 thoughts on “Czego nie umiem? (odc. 2 64…)”

  1. Sympatią darzę Wojciechowskiego, za to że jako prezes NIK zawnioskował zmianę w prawie dot korupcji, zmiana ta pozwala na ściganie tej powszechnej urzędniczej patologii. Przed zmianą za korupcję odpowiadał ten co wręczał i ten co brał. Po tej zmianie jeśli wręczający ujawni mechanizm korupcyjny nie odpowiada za niego karnie.

    1. otóż to: zmiany w Systemie; a nie „ściganie”… Strukturalne — a nie kosmetyczne. (ale ja się nie znam, gdyż nie daję [= bo nie mam] i nie Biorę [= bo nie dają].)

Comments are closed.