kto kredytuje empik?

a bo piszą niektórzy – przypominamy świetny text („Prze­trzy­mu­jąc pie­nią­dze ze sprze­daży ksią­żek przez pół roku, otrzy­muje od wydaw­ców nie­opro­cen­to­wany kre­dyt w wyso­ko­ści ponad 200 milio­nów zło­tych – 10 razy więk­szej niż jego inwe­sty­cje, któ­rymi się chwali.

Jak doić wydaw­ców„? Grze­gorza Lindenberga.
ale w 1dnym Autor nie ma racji: to nie (nie tylko i nie: głównie) Wydawcy kredytują Molocha. to Autorzy, Drukarze… to my: ci na samym Dole…
pełna kultura = puste Kieszenie.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

18 komentarzy

  1. Order od Gajowego

    to ałtor czekający na wypuatę?

  2. Panie, bojkotować i tyle. Są jeszcze małe księgarnie, z nich trzeba korzystać, a nie molocha wspierać.

    • żeby to było tak proste… tzw. małe księgarnie — to albo Końcowka Hurtownika (= prawie ta sama sytuacja) — albo rzeczywiście male Byznesy. a każdy Wydawca ci powie (i nie sciemnia tu; i mówi prawdę), że „Mali” — zwykle zalegają z platnościami, czaem bankrutują… a KOSZTA dostarczena do nich — są wyższe, niż do Hurtownika czy empiku; a więc koszt Książki rośnie…
      no, bez wyjścia (imho).
      ……….
      zresztą widzę, jak jest z „Obok” (mała dystrybucja) — i „J8…” (empik, duża dystrybucja…)
      (jednak) więcej ROI mam z „J8…”
      (podpisano: autor.)

      • Order od Gajowego

        a dystrybucji elektornicznej pan nie chcesz?
        „Czlowiek (z) Papieru”

        • (może i) chcę, ale jak na tym zarobić… ja jednak lubię (coś) Jeść, raz na jakiś czas — a „Obok” powstawało (ok.) 3-4 lata… i co? zrobię PDF-a — i 1den kupi; i „zachomikuje”. i wszyscy go…

          • Order od Gajowego

            panie – toz nawet ten fa…stowski empik ma indżin do dystrybucji (j)ebooków – i tam akurat to pan zarabiasz
            no nie jest tak iż jeden pdf sie rozejdzie po swiecie
            to panu samolot naswietli, bo on kupuje, pozycza etc

            • no, niby wiem… ale: dla textowych Książek — to to (może i gdzieś tam nawet) działa…
              ale Album? obrazki…
              no, co też Pan.

              • jeśli mam zamówić u monopolisty, to poszukam u wydawcy. ale to mój upór, prywatna wojenka i foch. wolę nie mieć tej czy innej gazety, niż patrzeć jak mi Lema w dziale „gospodarka” układają ;) oczywiście wydawcy, zyski – ale sami sobie ten stryczek też kręcą. nie więc ma co narzekać, tylko zacisnąć pasa i czekać. ps. w wolnej chwili polecam: http://www.passwordincorrect.com

                • tak jest. wszyscy (no, wielu…) walczymy indywidualnie…
                  (a empikto twor zbiorowy, jak pzpr, jak Peło, Pis czy inny Moloch.)

  3. A jak na prowincji korzystać z małych księgarni jak tam tylko podręczniki w sezonie i albumy o papieżu? A Empik partnerski dostarcza za darmo ksionżki zamówione na necie. i Gazety amerykańskie i lewackie czasem też.

    • tak: to Dramat jest…
      ps.
      że amerykanom płaci — to pewne. ale: czy Lewakom…

      • Nie kupuje od amerykanów ino od polskich dystrybutorów – tacu gupi jak widać to one nie są.
        Ale czyja to wina, że nie ma konkurencji?

        • „wina”? a kto tu mówi o winie: to „wlaściwość” jest. cecha. historyczna zaszłość. (a że Zła? cóż…)

          Yaron Bruckner, główny udziałowiec grupy Eastbridge. W Polsce kontroluje choćby sieci Empik i Smyk. Jednak w ostatnich latach próbował też kupić wiele innych spółek, w tym Ruch

          Jak ognia unika rozgłosu. Nie rozmawia z dziennikarzami. Znany jest z posiadania znajomości wśród polityków, choćby z Aleksandrem Kwaśniewskim, oraz gigantycznych pieniędzy…

          http://www.rp.pl/artykul/312806.html
          ………..
          tak, to moja Wina, że nie miałem, w roku 1990 takich pieniędzy. (= coby Empik kupić. miałem 300$ ale nie miałem mieszkania, samochodu, pracy i te de.)

  4. Nie ma konkurencji bo ony ma piniędze i zna Kwaśniewskiego? To jakby Empik miał innego właściciela to by była konkurencja? Pan mi pokracznie tę komunę tłumaczysz.

    • Order od Gajowego

      nie, bo inny wuasciciel tez by znau Kwasniewskiego

      • ano.
        ps.
        znać — a znać. ja też Niedomagistra, tfu kiedyś poznałem; nawet ze 2-3azy poznawałem nawet nawet — i co? i dupa.
        trza mieć Talent, Charakter i Wolę
        (d. „świat jako Wola i Wyobrażenie”)