Hollow Men 2.0

– u nas o tym decyduje Dział handlowy… – usłyszałem.
kiedyś decydował Szef. dyrektor, właściciel. Wizjoner, prezes. a dziś: kilku pryszczatych facecików, w środku instatnt koka z proszku, garnitur chiński od bossa; oraz kilka Panienek, które wpadły do stolicy aby Męża znaleźć (typu „bit„: Bogatego i Tolerancyjnego). big bit.
(a bo nawet nie decyduje Ten, co 80% masy towarowej robi — gdyż on w Terenie: zajęty sprzedażą.)

    We are the hollow men
    We are the stuffed men
    Leaning together
    Headpiece filled with straw. Alas!
    Our dried voices, when
    We whisper together
    Are quiet and meaningless
    As wind in dry grass
    Or rats’ feet over broken glass
    In our dry cellar…

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

13 komentarzy

  1. Nie ma już wizjonerów. Zrobili sobie lobotomię na własne życzenie

    • …who threw potato salad at CCNY lecturers on Dadaism and subsequently presented themselves on the granite steps of the madhouse with shaven heads and harlequin speech of suicide, demanding instantaneous lobotomy…

  2. tak naprawdę, to nadal decyduje Szef – ale on jest tak daleko (nujork, nujork), że dla tych na Dole jest Abstraktem. jedyny dostępny Real, to wymieniony Dział…

    • nie znam się. piszę, co Słyszę. nie słyszałem o nowymjorku; a o…

      Jej cele to zwiększenie świadomości i rozpoznawalności marki (…), wykreowanie wizerunku nowoczesnej, dynamicznej i innowacyjnej sieci szkół, a w efekcie tego – przyciągnięcie nowych słuchaczy.
      Działania kierowane są do młodzieży z dużych i średnich miast, dla której nauka języków obcych jest drogą do osiągnięcia przyszłego sukcesu zawodowego…

      aby Język giętki.
      (drogą do.)

  3. ależ optymistyczni jesteście…

  4. Było kilku takich wizjonerów – jeden Marks się nazywał…