31 myśli na temat “idę na Miasto: ale trochę się boję…

  1. Humor albo się ma, albo się nie ma.Jak się nie ma, znaczy Aj Qiu szwankuje,zreperować
    się nie da.No i bryndza.

  2. już wróciłem. pan Dentysta powiedział, że mam dobre Geny i że mogę spoko za pół roku do niego wpaść na pogawędkę. i wziął za to 120.
    (= wiedziałem, że trzeba się bać; o Kasę a nie o Zdrowie…)

  3. Ja byuem wczoraj.
    Dziś tyż byuem.
    Wszędzie – panie – te Rrreklamy. I – panie – drogi Rrrozryte. To nie byuo wasze miasto, ale spróbujcie sobie szanowni współpiśćcy wyobrazić ogrom utrapienia. Człowiek idzie, ma ochotę perypatetycznie pomedytować a tu – RUM!, WUM!! GHRUM!!! Paczy, a tu: Kup, Rób, Drób!!! Normalnie, panie, chwili spokoju. ehhhhhh

    1. nie bywałem (= w Jaskiniach). jestem z Misata (od 3 pokoleń z obu stron rodziny; a z 1dnej to nawet od 4 lub 5…)
      ps.
      nie ma mnie.
      jestem na mieście, zarabiam na Rzycie.

  4. (mam starą i niemodną już nokję E71; też ma qwerty — ale nie lubię Łączyć Smaków.

  5. o to pan na wypasie, ja na cudzej (znaczy z recyklingu lepiej sytuowanych znajomych) 51, ale do internetu mam podlaczonom

  6. makowski, ale tak poważnie- dajesz d.. na tym miescie, czy co????

    , bo nie wiem, czy sie z Toba kolegować czy- JUŻ nie wypada ( panience z dobrego domu)

    1. ja cale życie dawałem D. każdemu ustrojowi; więc nie ma się co dziwić, że i ten mam w D.

      1. Pan Panie MRM nie ma jakiś, tych, no… genetycznych koligacji z naszymi południowymi sąsiadami? Czesi też pono każdemu systemowi w d… ;-) Ostatecznie mogą być koligacje memetyczne. Sam się zastanawiam co w tym wypadku to słowo może oznaczać. :-) Brzmi ładnie.

        Na dobranoc dźwięki albo część artystyczna o miejskich rejonach, których należy się strzec.

        1. no więc zgadł Pan: pono mam… (pra-pra Dziadek pono = był czechem. no,trochę Wstyd, ale.)

    1. Widzi Pan jaka korzyść z wykonywanych onegdaj usług (dla ludności)? Pan sobie mogłeś uprawiać działalność fotograficzną a po latach – jak znalazł. Normalnie Bilobil* dla oczu . :)

      —————————
      *Przed użyciem nie konsultować się z lekarzem lub farmaceutom.

  7. P.S
    Tak przy okazji – dziękuję za podrzucenie pomysłu korzystania z Groovesharka. Bardzo tam ładna muzyka w kanale folkowym. Żadne szarpiące zmysły i równowagę skupienia wiadomości i reklamy nie przeszkadzają…

    1. a jakie ciekawe kombinacje można sobie ustawiać — np. wstawiajac słowa z poza Muzyki: ganja, by bus czy freedom ;)

  8. ->”no, z tym „kraść” — to nieco Sta­ro­świec­kie, ale…”

    Mnie to, że coś jest stare, to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie. Jak stare i działa to znaczy, iż jest poczebne a nawet potrzebne.

    Pan może potwierdzić chyba, że historia (nauczycielka…) zna wiele przypadków gdy rezygnacja ze starego prowadziła do katastrofy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.