a ponieważ – wiecie? – ułożyłem Książkę – dzwonią do mnie, różni. (niektórzy wiele lat się nie odzywali…) a nawet Panie z Radja (za rzadko).
i pytają o „kontrkulturę„. (że niby ja, inni… to Ona: kontr.) no to ja się pytam:
- a co to ta Kultura jest?
pomalowane od paznokci po cośtam lalki barbie biegające po Galeriach (sic) Handlowych (też)? wdzięczna wokaliza w reklamie farmaceutycznej? miliarderzy wszelacy, urządzający nam Reality: już to Lehman Bros. lub Gazprom Bros. bez różnicy? burger-buła w mac-donaldkingu? czy Państwowa instytucja Państwa pol. – która zamawia komiks o szopenie; a później go niszczy (pali?)… talk-program w tv, wg: franchising importowany z malezji czy gwadelupy, na licencji z hongkongu?
aa, jeśli to jest „Kultura” – to ja jestem kontr (ja, albrecht dürer, albert camus, albert collins i inne alberty.)
albo azbestowa, bo mnie sie myli już.

(a na zdjęciu niekulturalny andrzej mitan na pokazie niekulturalnych obrazów i niekulturalnych ubrań przed niekulturalnym koncertem. i niekulturalne lata 80. oczywiście.)






koszyczek
już nie wyrzuca. usuwa godło (i jakby nigdy nic się nie stało) i rozdaje w środowiskach…. kulturowych.
makowski
no: pełna kultura (= rozdawnictwa d. Biednym)
pajeczaki
w warzywniaku mówią na taką kulturę z tv i marketu „dziadostwo”.
makowski
że niby gadają Dziady z Obrazu? a bo nie rozu.
Harry Balls
kultura to słowo odbezpieczające pistolet – także w warzywniaku.
makowski
pistolet? ach, to teraz rozumię: to „kontr-” to są te, no… Pacyfisty. bez Pistoletu; a nawet najmniejszego pistolecika. aa, Pe… no, geje znaczy. aa, to wszystko jasne. tak: jestem (za) Kulturą.
koszyczek
gdzie się pchasz chamie jeden trochę kultury kjm
makowski
no, właśnie: tyle się tego Chamstwa po Victorii nazje… no, Rzesz.
zet00
ja to się nie znam
ale rymuje się z „tortura”
na przykład
jeniec sudecki
kultura to pożywka dla bakterii
(zioła na kartki)
Eora
albo chałtura.
jeniec sudecki
kulturkampf (spammaszyna)
Dziadparyski
„Empik pełna kultura”! i nie wódź nas na pokuszenie.
fieloryb
Dlaczego i skąd OFE:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/leokadia-oreziak-jak-wprowadzono-polsce-ofe
fieloryb
„Obie organizacje [BŚ i MFW] miały świadomość, że filar ten wymaga poważnego zadłużania się przez rządy, co może stanowić istotny problem dla krajów mających już wysoki dług.”
ada
no nie wiesz?!?
kultura to ludzie z kerfura.
kontrkultura to nie dać się rąbnąć łokciem ludziowi z kerfura.
(a to coraz trudniejsze – coraz większe plazmy noszą)
makowski
Kur i fura.
joe
wytłumacz,e, co myślą „panie z radia” ( bo na tym sie znam) – niby „kontr” bo poza nurtem „państwowym”, tak stereotypowo kombinują powierzchowni mediowi eksperci „od wszystkiego” , których 90%.
…
makowski
joe: no niekoniecznie (tylko) one; równiez jacyś Wiekowi Socjolodzy. oraz „men” świtalski – a on bardzo sensownie (chyba, bo ja Gópi jestem…)