Tag: imigracja
-

Kolegę cytuję z f-buka.
Marian Neveselý
Babcia Lipińska żyje samotnie w żółtym domku powyżej. Po wylewie wzięły ją dzieci do bloku w mieście – luksus: ciepło, żadnego zbierania i rąbania gałęzi do pieca, zero koszenia i grabienia, koniec schylania nad rabatkami i grządkami. Wytrzymała 3 tygodnie i wróciła. W zeszłym roku umarła jej wierna stara suka Sara. Głupi to był pies, ale dobry stróż. Zapytałem ją, czy nie czuje bardziej samotności, i czy weźmie jakiegoś psa. Odpowiedziała, że nie można zrobić czegoś takiego zwierzęciu i umrzeć wcześniej. Tak mi się Szymborska wtedy przypomniała.



