„Obywatele…” to jest Peerel kłamstwa, przemilczenia i półprawdy

kłamstwa, przemilczenia i półprawdy

jarocin-85-painted-mn

1.

    w latach 80 Jarocin to była wyspa wolności. Choć szalała cenzura, nikt specjalnie się nią nie przejmował. Zespoły grały co chciały.

    rockowy mit festiwalu w Jarocinie umknął uwadze PRL-owskich władz (…) W 1985 r. pojawili się pierwsi cenzorzy.

• Walter Chełstowski, organizator Jarocina – Chyba w 1983 r. poinformowano mnie, że wszystkie teksty piosenek trzeba złożyć w cenzurze.

2.

    [Ryszard Riedel; plik-link niedostępny]
    • – Tak, ale dopiero tam poznałem tzw. branżę. Jako pierwszy wziął mnie „na stronę” Walter Chełstowski i powiedział: „Na takiej pozie daleko nie zajedziesz”. Chodziło mu chyba o to, żebym obciął włosy, wstawił zęby i zaczął robić karierę… Od razu też miałem propozycję pójścia do Kombi

……………………………………………………………
(następna, znacząca część tego postu została wycofana – do dalszych studiów – na Temat. cdn.)

jarocin-85-mrm