
agenci dokumentowali imprezę fotografiami i notatkami. Trafiły one do archiwów Instytutu Pamięci Narodowej, a stamtąd do albumu Jarocin w obiektywie bezpieki. i tak proszę Państwa staliśmy się bojownikami. o Pamięć Narodową, sex, dropsy – i co tam kto jeszcze lubił. ku chwale Łojczyzny.
(aha! zdjęcie wyżej – nie z tego albumu; moje własne – tamże, 1985 chyba. fotografia to policyjne zajęcie. stawiać pod mur – i strzelać.)
znacie? znamy. no to posłuchajcie…
Categories:
