„Obywatele…” dr Józef G. poleca Burak międzynarodowy

Burak międzynarodowy

terminal: Świat już tak nie działa. Jesteśmy imperium i działając tworzymy własną rzeczywistość. Podczas gdy wy badacie tą rzeczywistość – w całkiem rozsądny sposób – my w tym czasie znów zadziałamy, tworząc nowe rzeczywistości, które także możecie badać, i w ten sposób rzeczy się układają. Jesteśmy aktorami w teatrze historii… a wam, wam wszystkim pozostanie tylko badanie tego, co zrobimy…

do tego Gen Kanai (o tym samym texcie): This is sort of like watching a horror movie or one of those car-crash reality shows, only the stakes are really high. This is a NY Times Magazine article by Ron Suskind that is riveting and horrendous at the same time. Riveting because of how he explains Bush’s faith-based decision-making, and horrendous because of the consequences of the lack of any logic in the White House.
„…We don’t care. You see, you’re outnumbered 2 to 1 by folks in the big, wide middle of America, busy working people who don’t read The New York Times or Washington Post or The L.A. Times. And you know what they like? They like the way he walks and the way he points, the way he exudes confidence. They have faith in him. And when you attack him for his malaprops, his jumbled syntax, it’s good for us. Because you know what those folks don’t like? They don’t like you!”

tak, światem rządzą Buraki. jedne Buraki wybierają innych Buraków – którzy później mają gdzieś Buraków, którzy na nich głosowali – i dlatego Buraki z dołu muszą zmienić Buraków z góry; na następną kadencję. ale nadal nic się nie zmienia, więc tamte stare Buraki wracają do władzy, bo – mówią – nowe Buraki się nie sprawdziły…