„Obywatele…” the bright side andzia? ależ absolutnie nie popieramy ale…

andzia? ależ absolutnie nie popieramy ale…

andzia ma jakiś urok w sobie… coś naturalnego: no bo popatrzcie na tę koszulę z konopii – jaka prostota, prawda?
(sami nie używamy; ale czasem, szczególnie w sobotni, czasem niedzielny poranek – zastanawiamy się: dlaczego alkohol i tytoń są legalne – a andzia nie? chyba dlatego, że państwo ma coś z jednego biznesu – a z drugiego ma to coś państwo podziemne. to jedyne rozsądne wytłumaczenie:
podział sfer wpływów…)