… tylko oglądają pornosy w pracy? to i tak lepiej niż u nas (bo oglądają w GB). u nas urzędnik i ogląda pornosy i jest złośliwy; w przerwach wymyśla ustawy nietety. natomiast byłoby sensacją (u nas) gdyby ich zwolniono. ale tego nawet tam nie robią; urząd to potęga… jedynie ich zdyscyplinowano.
młodszym czytelnikom przypominam, że dyscyplina to narzędzie do bicia: Zmieniłem suknie cywilne na mundur, a osoby, pracujące nad harmonijnym rozwinięciem moich fizycznych i duchowych uzdolnień, zamiast dyscypliny – używały rózgi.
bez aluzji. ach, zapomniałem dodać; ich GB-Derekcja mówi: …staff had picked up porn accidentally by “innocently” following links… są pytania?