„Idea jest prosta. Na superbrandach też można zarobić. Wydaje się katalog, robi się case’y, kolejni marketerzy płacą za to aby się znaleźć w tym panteonie. A interes się kręci.
Zabawne jest to, że w pierwszym rankingu najwspanialszych, najlepszych, najznakomitszych marek w Polsce (i wcale się nie wstydzę, że podaję najwyższy stopień stopniowania przymiotników) znalazł się …Microsoft.
Jak dla mnie i pewnie 95% procent ludzi z IT (pozostałe 5% przeszło szkolenia z Windowsa i nie może mówić prawdy) to dowód na to, że subiektywne opinie wymienionych w tym artykule ludzi (a to najznakomitsi, najznakomitsi ludzie marketingu) są do bani.
Wolałbym żeby organizacja Superbrands zrobiła badania. Wyszło by, że na pewno nie Microsoft, tylko Ludwik…”