wspominaliśmy już o sypianiu pielęgniarek z lekarzami. wydawało się nam wtedy, że to p. doktór jest śmiertelnie poważny. dziś – po zapoznaniu się z pełną treścią jego listu (dzięki Marcin!) – radykalnie zmieniliśmy zdanie. pan doktór to (raczej) fajny facet; a ta (dypl.) pielęgniarka…
zmienamy zdanie o doktorze Kozaku
Categories:
