dylematy z D.

W 1968 radzieckie uratowali Czechoslowacje przed liberalizmem, dla mnie sam djabel jak jest przeciwko liberalom to zuch, mowie to bez zlosci, dobrote tylko uwazam i popieram, nie to żebym popierał radzieckich, pisze przecież wyraźnie że: uwaga teraz cytuję samego siebie, mianowicie że: „sam diabel”, to sie rozumie że porównanie delikatnie mówią obrazuję mój stosunek do radzieckich = wiadomo, no ale przecież widzi tam chyba jeden z drugim do jakiego skurwienia ten cały liberalizm doprowadził na tzw. zachodzi, no co? jasno sie wyrażam, no proszę pisać to podziele sie z checia uwagami, pozdrawiam, albo chuj, po co pisać, jesno sie wyraziłem, chyba

2 myśli na temat “dylematy z D.

  1. o jaki liberalizm chodzi, bo po polskiemu to znaczy co innego, a po zachodniemu jeszcze co innego
    A do Czechosłowacji i myśmy pojechali co Czesi do dziś ze łzami wspominają. Ale to lepiej przemilczeć w naszej misji ratowania zachodu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.